Wina polskie

Przed drugą wojną światową, gdy granice Polski były nieco szersze, polskie winiarstwo rozwijało się zgoła odmiennie od tego co działo się przez prawie 60 lat w powojennej rzeczywistości. Mieliśmy szkoły kształcące przyszłych winogrodników, mieliśmy doskonałych nauczycieli, były też dobrej jakości wina … no i była inna kultura winiarska.

Wraz z odejściem komuny, z wprowadzeniem wolnego rynku, z powrotem Polaków do wolnej Europy, wzrosło zainteresowanie kulturą picia wina. Powróciły także plany ponownego rozwoju niegdyś całkiem ciekawie rozwijającego się winiarstwa. Kiedy przed ponad 6 laty zostaliśmy oficjalnie zaliczeni do grona krajów winiarskich Unii Europejskiej na przeszkodzie stały tylko ustawy, przepisy finansowe i niedopracowane prawo. Dzisiaj już te sprawy uregulowano i od ponad 2 lat możemy handlować polskim winem. Aby jednak nim handlować musieliśmy je wyprodukować …

Dzisiejsza mapa Polski ogranicza się do bardziej chłodnych miejsc, które dla win, szczególnie czerwonych nie są tak pobłażliwe, ale jakość aktualnie wyrabianych polskich win w głównej mierze zależy od profesjonalizmu i wiedzy winiarza, a także jego zaangażowania i determinacji, a w mniejszym stopniu od regionu, a co za tym idzie i klimatu.

Najważniejsze aktualnie regiony upraw to:

- zielonogórskie
- małopolskie
- podkarpackie
- dolnośląskie
- mazowieckie

Winne grona uprawia się oczywiście na terenie całego kraju, bo spotkamy także winnice w okolicach Gostynia czy podpoznańskiego Swarzędza, dalej w okolicach Suwałk, czy na Pomorzu, na Górnym Śląsku, ale wymienione powyżej regiony skupiają najlepsze winnice i nadają polskiemu winu najbardziej wyrazisty charakter.

Dzisiaj można już z całą odpowiedzialnością wyróżnić kilka winnic, których jakość podąża w dobrym kierunku, których nie musimy się wstydzić i za które w końcu z przyjemnością zapłacimy w okolicznym sklepie ( jeśli dostaniemy) lub gdy odwiedzimy samego producenta.

Do elity polskiego winiarstwa należą zatem:

- Winnica Golesz, spod Jasła, woj. podkarpackie *

www.winnica.golesz.pl

Ruiny zamku Golesz dały w 1982 roku nazwę winnicy, która prowadzi bodaj najbardziej znany polski winiarz, swoisty guru tematyki, Roman Myśliwiec; winnica ta to nie tylko produkcja, to także szkółka młodych krzewów i realizacja szerokiego programu testowania rozmaitych odmian względem warunków klimatycznych panujących w Polsce. Jedno z najbardziej znanych win Romana Myśliwca to słynna już w całej Polsce Jutrzenka.

- Winnica Płochockich, Daromin, gmina Wilczyce, woj. podkarpackie * www.winnicaplochockich.pl

W winnicy uprawiane są odmiany: Sibera, Seyval Blanc, Muskat, Bianka, Hibernal, Rondo, Regent, Zwiegelt, Traminer, Regent, Cserszegi fuszeres. Wina z tej winnicy od kilku lat docierają bardzo często do finału wielu polskich konkursów winiarskich.

- Winnice Jaworek, Miękinia, woj. dolnośląskie *

www.winnicamiekinia.pl

Jedna z większych polskich winnic, gdzie łączy się tradycję z nowoczesnością, gdzie oprócz produkcji wina przeprowadzane są szkolenia, degustacje i przyjmuje się wycieczki. Do najbardziej znanych win tej winnicy należą Pinot Gris, Traminer, Riesling, Regent i Pinot Noir. Również i te wina od kilku lat zdobywają nagrody na konkursach winiarskich.

Na uwagę zasługują również inne winnice, m.in.:
- Winnica nad Cybiną, Bogumił Jankowski, Swarzędz,
- Winnica i szkółka „Zawisza”, Mariusz Chryk, Wesołów oraz Brzozowa koło Zakliczyna
- Winnica „Comte”, Maciej Kaplita, Klucze, powiat Olkusz
- Winnica „Demeter”, Weronika i Wiktor Zagórscy, Gromnik
- Winnica Adoria, Mike Whitney, Zachowice
- Winnica Stara Winna Góra, Marek Krojcig, Górzykowo, Cigacice
- Winnica Equus, Łukasz Chrostowski, Dobiegniew, Mierzęcice
- Winnica Kolonia Rusek, Wiktor Bruszewski, Pasym
- Winnica Kinga, Kinga Kowalewska – Koziarska, Stara Wieś, Nowa Sól
- Winnica Pałac Mierzęcice
- Winnica Bogusz, Jacek Bogusz, Łomianki

Miałem przyjemność degustować we wrześniu 2010 ponad 50 polskich win. Zostałem zaproszony do prac komisji jury I Ogólnopolskiego Konkursu Win o Grand Prix Winobranie 2010. pod patronatem Prezydenta Zielonej Góry. Gdybym miał w kilku słowach ocenić wina, które zostały zgłoszone do konkursu to powiedziałbym, że z każdym rokiem idzie ku lepszemu. Było kilka wina, z których byłem naprawdę dumny, kilkanaście bardzo dobrej jakości, kolejnych kilkanaście dobrych, ale mieliśmy i do czynienia z pewną grupą win niedopracowanych czy wręcz nieudanych. Biorąc pod uwagę, że wina te mają zaledwie kilka lat historii jestem pełen optymizmu na przyszłe lata. Myślę, że za kilka lat nasze wina spokojnie będą mogły rywalizować jakością z innymi pobliskimi, sąsiednimi krajami winiarskimi.

Maciej Katarzyński

 

xxxxx
***
***
***
***
***
***
***
***

 

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.